Odchudzanie w kapsułce.

Cześć!

Zbliża się lato. Wiele osób właśnie w tym okresie chce wyglądać najlepiej.  Spora  liczba decyduje się na rozpoczęcie przygody z ćwiczeniami, niestety  efekty nie zawsze przychodzą tak szybko, jak  byśmy tego chcieli. Często szukamy rozwiązania i dodatkowej motywacji nie tam gdzie trzeba.

Tego posta chciałbym skierować do osób zastanawiających się nad kupnem popularnych termogeników (spalaczy tkanki tłuszczowej) oraz innych specyfików wspomagających redukcję tkanki tłuszczowej.

Na pewno każdy z was kojarzy jakąś reklamę cudownego produktu na odchudzanie. Same pozytywne komentarze, efekty widoczne już po tygodniu. Przykładowe zdjęcia pokazują całkowite metamorfozy, spełnienie marzeń wielu z nas. Wystarczy kliknąć parę razy i…kupione! Efekt? Rozczarowanie, minimalne zmiany i spadek motywacji do ćwiczeń równie szybki jak efekt jojo.

Skupmy się na chwilę na tak zwanych termogenikach (spalaczach tkanki tłuszczowej). Są to środki które stymulują proces termogenezy. Rozgrzewają nasz organizm zwiększając tym samym wydatek energetyczny pochodzący z kalorii. Oczywiście działają, a co więcej są skutecznym wsparciem w procesie redukcji tkanki tłuszczowej. Problem w tym, że mało kto wie kiedy ich użyć aby się nie zawieść.

Kilka najgłupszych znanych mi powodów na zakup spalacza:

1. Nie mam motywacji do rozpoczęcia ćwiczeń, kupię spalacz a wtedy motywacja będzie większa i efekt szybszy.

2. Zaczęłam ćwiczyć jakiś czas temu i nie zauważam żadnych efektów.

3. Na pewno każdy posiłkuje się takimi preparatami, dlatego ludzie osiągają tak fajne efekty.

4. Zenek brał, jadł co chciał i już na drugi dzień ważył 3 kg mniej.

5. Może bez ćwiczeń też się da.

6. Nie mam czasu na ćwiczenia ale za to pracuje fizycznie, może pomoże?

7. Dietę mam, ćwiczę, nic nie schudłam.

Wszystkie wyżej wymienione powody są wytłumaczeniem dla swojej niewiedzy i lenistwa. Jeżeli się nimi kierujesz to szukasz drogi na skróty która w rzeczywistości będzie ślepym zaułkiem.

Rozsądne powody na zakup spalacza to:

1. Mam wolną przemianę materii, zawsze miałam problem z nadmiarem tkanki tłuszczowej, zgubiłam sporo kilogramów modyfikując dietę i regularnie trenując, utrzymuję ten stan, teraz jest dużo ciężej, mimo sporej wiedzy zdobytej przez ten czas.

2. Osiągnąłem kapitalne efekty dzięki diecie i treningowi, mam problem z zalegającą warstwą tkanki tłuszczowej w niektórych miejscach ciała.

 

 

2

 

 

Zmiany należy rozpocząć modyfikując dietę. Zaczynanie od produktów wspomagających odchudzanie nie przyniesie trwałych efektów. Żaden specyfik nie zastąpi diety i ciężkiej pracy.

Chciałbym zaznaczyć, że można osiągnąć niski procent tkanki tłuszczowej i wyraźnie uwidocznić mięśnie brzucha bez stosowania jakichkolwiek produktów wspomagających odchudzanie. Spalacze mogą okazać się pomocne dla osób z wolniejszą przemianą materii w KOŃCOWEJ FAZIE redukcji .

A co z pozostałymi suplementami?

Ekstrakt z zielonej kawy, ekstrakt z zielonej herbaty, kwas hydroksycytrynowy, l-carnityna czy sprzężony kwas linolowy. Od lat wiadomo że sprzyjają redukcji tkanki tłuszczowej. Należy wiedzieć, że ich udział w przyspieszeniu trwałych efektów redukcji tkanki tłuszczowej u osób aktywnych fizycznie jest niewielki, kosmetyczny. Realistyczny opis działania tych produktów nie sprawdził by się marketingowo. Z dodatkiem słownych „fajerwerków” w opisie, więcej osób kupi 🙂 Marketing dźwignią handlu.

 

Jeśli jednak chcemy zdecydować się na spalacz i wcześniej nie mieliśmy styczności z produktami tego typu, na początek dobrym wyborem będzie np. olimp thermo speed czy trec clenburexin. Jeśli będziecie zainteresowani możemy stworzyć osobnego posta w którym omówimy składy i działanie poszczególnych produktów oraz przeciwwskazania do ich przyjmowania.

Pamiętajcie:

Pokładamy motywację w sobie, nie w produktach. Modyfikujemy dietę, zamiast kupować cudowne amerykańskie wynalazki. Czerpiemy radość z każdego treningu 🙂 To jest najszybsza droga do osiągnięcia wymarzonego celu!

Pozdrawiamy,
A&L

46 Comments
  • Mariola
    Maj 9, 2014

    Popieram, ja zawsze mialam kompleksy, nawet leki kupowalam i nic, po ciazy jeszcze gorzej (1-widok siebie, depresja, brak ochoty na cokolwiek, zajadanie klopotow, 2- stosowanie cud diet i tabletek zrobilo jeszcze gorzej, efekt jojo). Dopiero gdy zmienilam diete (0 smazonego, 0 bialej maki rowniez ryz i makaron, duuuzo warzyw, ryby i kurczak na parze, pieczony, regularne posilki, wlasciwe rozplanowanie), waga spadla bez wysilku, ruszam sie spacerujac z dzieckiem, bedac kura domowa 😉 to mnie zmotywowalo do ruchu (rower, orbitrek). Pamietajcie- 70% sukcesu to zdrowe odzywianie, 25% ruch, a 5% to geny ( u mnie brzuch wczesniej spadl, gorzej z biodrami). W miesiac 5 kg mniej.
    Doradzicie cos na te glupie biodra?

  • Zielpy
    Maj 9, 2014

    Hehe, miałam o tym pisać właśnie u siebie, fajnie, że wyręczyłeś 🙂 ostatnio z ciekawości, na ostatni miesiąc redukcji, brałam termogeniki i szczerze mówiąc efekt jest niemal żaden. Mam za dużo tkanki tłuszczowej jeszcze, wiedziałam o tym, jak zaczynałam go brać, po prostu lubię eksperymenty 🙂

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 10, 2014

      No właśnie, gdyby to było takie proste nie trzeba by się tak skupiać na diecie:D

      • Zielpy
        Maj 12, 2014

        I żeby jeszcze tak każdemu pomagało… Koleżanka sobie dzięki temu wypłukała mikroelementy, w połączeniu z kiepską dietą i forsowaniem się, a wiem, że większość tak robi, myśląc, że to cudowne pigułki.

  • Ala
    Maj 9, 2014

    Moje przemiana materi jest tak kulawa że praktycznie jej nie ma … od zawsze musiałam sie bardzo pilnować z tym co jadłam.
    Nigdy nie przyszło mi do głowy kupić „spalacza”, zawsze starałam się przynajmniej troszkę ćwiczyć i wspomagać przemianę materii bardziej naturalnie (ostre przyprawy, cynamon, kawa, błonnik, itd…) i nigdy nie zdazyło mi się mieć nadwagi ani jakos szczególnie przybrac na wadze.

  • marta
    Maj 10, 2014

    chetnie poznalabym wasza opinie dot. venom’a. kiedys byl dostepny o innym skladzie, ktory ostatecznie zostal wycofany ze sprzedazy, ale obecnie mozna go dostac z nieco zmodyfikowanym(gorszym chyba w kwestii efektow,ale lagodniejszym dla zdrowia) skladzie. produkt kontrowersyjny, chetnie poczytam:) pozdrawiam

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 10, 2014

      Lucky to ja czekam:)

  • Mery
    Maj 10, 2014

    Przepraszam, że tak z innej beczki, ale chciałam się Ciebie kochana Alinko doradzić. Od dobrych kilkunastu miesięcy uporczywie walczę z cellulitem tłuszczowym na pośladkach. Za Boga Ojca nie chce mnie opuścić… Co najlepsze cellulit tłuszczowy nie jest w moim przypadku spowodowany nadwagą (jestem szczupła), a mimo to jest :/ Myślałam, że chodzenie na siłownię, dźwiganie/przerzucanie żelastwa pomoże mi się go pozbyć, niestety tylko minimalnie się zmniejszył :/ Od roku nie posiłkuję się słodyczami/jogurtami owocowymi/alkoholem/tłustym jedzeniem/cukrem/słodkimi napojami itd. Jem sporo zieleniny, zdrowych produktów, piję minimum 1,5 l wody (mam w domu zapas mąki żytniej 2000, pszennej 1850) i nic mi nie pomaga ;-( Znasz może jakiś skuteczny sposób na pozbycie się tego gada z moich pośladków?

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 10, 2014

      Kochana a ile ważysz, ile masz wzrostu. Jak dokładnie trenujesz?

      • Mery
        Maj 10, 2014

        156 cm/ 41 kg/ 28 lat (mimo niedowagi fałda na brzuchu – pod pępkiem rządzi).
        Obecnie trenuję siłowo w domu, mam 2 plany treningowe, które wykonuję naprzemiennie (łącznie ćwiczę 3-4 razy w tygodniu i nie wiem, czy to zwiększyć np do 5 razy).

        Trening A:
        MC
        Wejście na podwyższenie (krzesło) z obciążeniem
        Wiosłowanie hantelką
        Wyciskanie hantli na piłce
        Wyciskanie hantli stojąc na barki
        Pompki w podporze tyłem
        Uginanie przedramion
        Plank max. czas

        Trening B:
        Biodra uniesione góra-dół z obciążeniem
        Biodra uniesione, pulsy z obciążeniem
        MC
        Wejście na podwyższenie z obciążeniem
        Jaskółka z obciążeniem
        Unoszenie ramion w przód ze sztangielkami
        Pompki w podporze tyłem
        Unoszenie sztangielek w chwycie młotkowym
        Plank max. czas

      • Alina Rose
        Alina Rose
        Maj 12, 2014

        Hej Kochana;) Waga jest ok, trening masz bardzo dobry, wygląda więc na to, że cellulit nie musi być koniecznie jedynie tłuszczowy- może być połączony z cellulitm wodnym. Zażywasz może jakieś hormony?
        Jeśli chodzi o sam trening- wypadało by, abyś zaczęła spalać zapasy tłuszczyku w obrębie pośladków, ud i brzuszka. Aby to zrobić musisz najprawdopodobniej zwiększyć intensywność czyli doprowadzić do tego aby tętno w trakcie wykonywania powtórzeń bardziej wzrastało. Możesz też postawić na zwykłe cardio na bieżni i bieganie. Cellulit tłuszczowy powinien powoli ulegać wraz ze spalaniem zapasów:)
        Jeśli jednak to kwestia np hormonów może być troszkę trudniej.

    • Mariola
      Maj 10, 2014

      polecam na.cellulit i brak.jedrnosci skory banke chinska. Na youtube mozna zobaczyc dokladnie. Mi bardzo pomaga, szybciej cm trace i skora jest przepiekna juz po2 miesiacach. Powodzenia

    • Anonim
      Maj 28, 2014

      Może spróbuj wywalić swoje zapasy mąki? (gluten)

  • kk
    Maj 10, 2014

    Ja po pół roku odchudzania kupiłam Animal Cuts bo po takim czasie juz prawie nic mi nie chce schodzic. Może powinnam teraz jeszcze cos zmienic zamiast kupować mega drogie badziewie które prawie nic nie daje… Ale jednak kiedy wezmę przed treningiem motywuje mnie zeby trenowac ciężej i biec dłużej.. Moze i glupie ale działa na motywacje tylko dla mnie haha

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 12, 2014

      Myślę że nie tylko na Ciebie tak działa:D

  • A
    Maj 10, 2014

    Hej Hej

    Chcialam podziekowac za pomoc pod poprzednim postem i podzielic sie znaleziskiem – Pulsin whey protein powder o smaku neutralnym. Nie zawiera zadnych ulepszaczy, substancji slodzacych, aromatow, dziwnych dodatkow 😉 pochodzi od krow nie GMO, nie karmionych hormonami i naprawde dobrze smakuje – albo inaczej, nie smakuje w ogole. Mam bardzo wyczulony smak, a gdybym nie wiedziala, ze mam w shake dodatkowe bialko, to bym na to nigdy nie wpadla.
    Dziele sie tym, bo to najbardziej naturalny produkt jaki znalazlam i cena nie powala (chociaz nie wiem czy jest dostepny w Polsce – ale juz w UK nie ma problemu z zamowieniem z neta. Chyba zreszta nawet z przesylka do PL nie wyszloby bardzo drogo) – duzo czytalam i mialam obawe, bo suplementow ogolnie nie lubie (tych witaminowych tez), ale to wydaje sie byc naprawde dobrym produktem. 😉
    Zanim zdecydowalam sie na zakup dokladnie policzylam jaka mam diete i wyszlo, ze bialka w niej jest zdecydowanie za malo, wiec ostatecznie uznalam, ze po latach czestego jedzenia fast foodow i wysoko przetworzonej zywnosci (czego zaprzestalam… no, prawie), na takie odstepstwo od idealu chyba jednak moge sobie pozwolic.

    Z innej beczki – zdecydowalam sie na trenera personalnego i chyba nie moglam podjac lepszej decyzji. Jam swiadomy klient i nie jestem zbyt ufna 😀 jesli chodzi o kwalifikacje ludzi, ale tu nie mam zadnych watpliwosci. Przeszlam sie tez do fizjoterapeuty, zeby sprawdzil czy ogolnie wszystko ok, czy nie mam jakiejs wady kregoslupa itp. i wszystko jest ok, poza tym, ze mam niektore miesnie zbyt malo rozwiniete i sa troszke nierowno rozwiniete (prawa strona duzo „silniejsza”). Teraz trener wspolpracuje z rehabilitantem i mam pewnosc, ze lepiej byc nie moze.
    Mysle, ze moglibyscie o tym skrobnac posta – nie kazdy bedzie mial jak przejsc sie tak ot do fizjo, ale jesli tylko mozna sobie na to pozwolic, to naprawde warto to zrobic.

    Trzymam kciuki za rozwoj bloga i bede tu czesto zagladac. 😉
    Obecnie sama mnie kusi zalozenie bloga o probach upchniecia cwiczenia i zdrowej diety (oraz rozwoju ogolnego – nie tylko tego fizycznego) w BARDZO napiety grafik, ale chyba jeszcze nie ten czas.

    Pozdr!
    A

    • Lucky
      Lucky
      Maj 11, 2014

      Hej:) ciekawe odkrycie. Nie słyszeliśmy o tym białku ale moze bedzie okazja po nie sięgnąć. To dobrze, że nie jesteś ufna. Niewiele trzeba aby zostać trenerem, więc sporo jest słabo wykwalifikowanych. Fajne, że udało Ci się znaleźć dobrego. Powodzenia i wytrwałości w treningach 🙂 Pozdrawiamy!

  • hyp
    Maj 11, 2014

    Cześć, dobry temat. Czy moglibyście napisać również post co uważacie o suplementach przy intensywnych treningach…. odżywki białkowe, aminokwasy, l-karnityna, kreatyna itp. czy warto, co dla kogo, czy sami stosujecie suplementację? Pozdrawiam

  • Ania
    Maj 11, 2014

    A ja bym się chciała spytać jaką dietę polecacie na odchudzanie? Od razu powiem, że chodzi tylko o parę kilo (2-3). Ogólnie odżywiam się dość zdrowo, ale mam trochę takiego zalegającego tłuszczu na brzuchu i udach i za bardzo nie wiem jak się go skutecznie pozbyć. W internecie jest mnóstwo informacji ale za bardzo nie wiem komu wierzyć. Ograniczyć węglowodany? Jeśli tak to jak bardzo? (słodyczy, fast foodu ani słodkich napojów nie spożywam w ogóle więc tu probelmu nie ma 🙂 ) Wolałabym nie sięgać po spalacze tylko osiągnąć wymarzoną sylwetkę dietą i ćwiczeniami, ale obecnie już się gubię 🙁

    Będę wdzięczna za wskazówkę 🙂

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 12, 2014

      Kochana o tym na pewno jeszcze dokładnie napiszemy. W jakiejś części już sobie dopowiedziałaś, ograniczenie węglowodanów i dodanie białka na pewno pomoże, ale ja postawiłabym na porządne cardio parę razy na tydzień;)

  • Kasia
    Maj 13, 2014

    Wiem, że takich pytań macie pewnie mnóstwo, ale ciężko znaleźć gdzieś jednoznaczną odpowiedź.. a bardzo mi na tym zależy. Oczywiście chodzi o to, aby schudnąć 😉 Chodzi o całe ciało, przede wszystkim brzuch. Ogólnie odżywiam się przeciętnie, ale ostatnio już coraz lepiej, nie jadam prawie fast-foodów(może raz na miesiąc), jem niewiele pieczywa – jeśli już to ciemne, z warzywami lub twarożkiem. Piję dużo wody, zielonej herbaty i ziółek. Jem średnio 1 owoc(+ew. sok) dziennie, do tego jakiś koktajl owocowo-warzywny z jogurtem naturalnym i jakieś warzywa do obiadu/kolacji, więc ok 4 porcji owoców i warzyw zazwyczaj też jem. Obiady są trochę gorsze, ale jeśli jem coś mniej zdrowego i ciężkostrawnego to staram się dołożyć do tego jakieś warzywo lub sałatkę i zjeść niedużą porcję. Posiłków jem ok 4, bo więcej nie jestem w stanie – studiuję, a w domu jestem dopiero ok 18, więc dwóch posiłków raczej już tam nie wcisnę, bo i tak ok 22 padam 😉 Niestety, nie mieszkam u siebie, tylko u rodziny chłopaka, więc nie mogę sobie pozwolić na przygotowywanie potraw od podstaw, sama robię sobie jedynie śniadanie i to najlepiej jak najszybsze, bo dość nieswojo się czuję.(Może jakiś przepis na szybkie pożywne śniadanie? Poza owsianką i omletem) No ale chyba nie jest tak źle, więc do tego chciałabym dodać jakieś ćwiczenia. I tu pojawia się problem – jakie ćwiczenia są odpowiednie aby zgubić kilka kilo? Dzięki polepszeniu diety waga stoi już w miejscu, nie tyję, może jest minimalnie lepiej, ale jak sobie pomóc odpowiednimi ćwiczeniami? Nie stać mnie na siłownię, więc pozostaje bieganie (mogę to robić 2-3 razy w tygodniu – więcej czasu nie wygospodaruję, niestety) i ćwiczenia na macie – na jakie więc postawić? Na cardio, siłowe czy może jeszcze coś innego? Nie mam zbyt dobrej kondycji, raczej przeciętną, więc miło byłoby mi gdybyście byli w stanie mi coś doradzić w tym względzie, najlepiej jakieś gotowe zestawy ćwiczeń/filmiki, lub chociaż jakieś porady co do ćwiczeń lub tego, co mogę jeszcze zmienić.. z góry dziękuję 🙂

    • Lucky
      Lucky
      Maj 13, 2014

      Hej:) skoro waga stoi to najprawdopodobniej pomogą ćwiczenia o ile nie zaczniesz dojadać 🙂 co do tego jaki trening zajrzyj do działu trening, post „wymarzony brzuch co i jak”. Jednym słowem trening aerobowy. Co do śniadań dział dieta, post „kochanie co na śniadanie?”. Nie daliśmy tam wielu przykładów ale popatrz w komentarze bo wiele osób podsunęło świetne pomysły. Pozdrawiam Cię serdecznie!:)

  • gnalepka
    Maj 13, 2014

    Hej!
    Chciałabym się zapytać o trening siłowy, czy lepiej robić tzw. trening siłowy ogólnorozwojowy czy podzielić sobie treningi na dane partie ciała ? np. jednego dnia nogi, pozniej brzuch itd.
    Proszę o odpowiedź ;))
    Pozdrawiam,
    Gosia

    • Lucky
      Lucky
      Maj 13, 2014

      Hej:) jeżeli zaczynasz przygodę z siłownią to ogólnorozwojowy a później możesz przejść na dzielony. Tak będzie najlepiej 🙂 Pozdrawiam!

      • gnalepka
        Maj 13, 2014

        Hej,
        Po jakim czasie najlepiej przejść na dane partie ?
        Pozdr,
        Gosia

      • Lucky
        Lucky
        Maj 15, 2014

        Po 2 miesiącach myślę, że będzie okej.

  • Anita
    Maj 14, 2014

    A może przygotowalibyście post o tym, czego unikać, aby nie mieć wzdętego brzucha? Mam z tym problem. Ważę 46 kg przy wzroście 163 cm. Biegam, chodzę na siłownię, a brzuch nadal wzdęty ;/

  • Dagmara :)
    Maj 14, 2014

    Hej , mam prośbę gdybyś mogła ułożyć taki proponowany grafik ćwiczeń. Mam 15 lat i chcę wzmocnić i wyrzeźbić trochę swój brzuch ale też inne części ciała . Tylko nie mam pojęcia jak się do tego zabrać… Na razie robię same brzuszki ale przydałby mi się właśnie taki grafik dla początkujących 😉 pozdrawiam bardzo serdecznie i liczę na pomoc D :*

    • Lucky
      Lucky
      Maj 15, 2014

      Hej, zajrzyj do działu treningi;). Jest tam post „POCZĄTKI NA SIŁOWNI – TRENING WZACNIAJĄCY I BUDUJĄCY MIĘŚNIE”.

  • Kasia
    Maj 14, 2014

    Jaki macie nick na instagramie? Bo nie da się wejść na niego przez bloga

    • Lucky
      Lucky
      Maj 15, 2014

      fitcoupleblog
      Fit Couple

  • ppp
    Maj 14, 2014

    Nareszcie nowe wpisy :).
    Skoro jesteśmy w temacie spalaczy – jakie jest Wasze zdanie na temat pasów neoprenowych itp?

  • Ola
    Maj 15, 2014

    Ciekawy post, może uświadomi coś leniuszkom :). Zdecydowanie proszę o notkę z analizą jakiś „topowych” spalaczy i realne efekty ich stosowania. Coś w stylu „z życia wzięte” + przeciwwskazania. Będę baaardzo wdzięczna za uświadomienie mnie:*

    • Anonim
      Maj 22, 2014

      przeciwskazania i skutki uboczne moga byc po kazdych tabletkach warto to dokladnie przesledzic. Wydaje mi sie ze bedzie ciezko zebrac to w jedna calosc . jednego preparatu dwoch owszem ale jest tego naprawde duzo.

  • Natalia
    Maj 17, 2014

    Bardzo lubię czytać Twoj nowy blog i dzisiaj skusiłam się na komentarz:) Czy znasz jakieś strony, które pomoga mi ułożyć dietę i trening dla osoby, która boryka się z niedoczynnością tarczycy? Zawsze była osobą bardzo szczupłą (żeby nie powiedzieć chudą), trenowałam aerobik sportowy, sylwetka super. Niestety przytrafiło mi się to choróbsko, a dodatkowo siedzący tryb pracy i zaczął się problem. Pomimo ćwiczeń i biegania ok. 3 razy w tygodniu i racjonalnym odżywianiu masa ciała ciągle rośnie. Czy jednak będę musiała przejść na dietę i konkretny plan żywieniowy? Lekarz zalecił, abym codziennie ćwiczyła 30-60 min (najlepiej bieganie, albo szybkie spacery), bo wiadomo, metabolizm mam bardzo spowolniony a i chęci do ćwiczeń spadły:/

    • audrey
      Maj 22, 2014

      A nie dostałaś hormonów tarczycy? Jeśli dostałaś – a powinnaś – to nie masz już spowolnionego metabolizmu. Leczona niedoczynność tarczycy nie jest niestety wymówką. Ja choruję na Hashimoto od wielu lat, schudłam w międzyczasie 30 kg. Jeśli prawidłowo przyjmujesz hormony (pół godziny przed posiłkiem rano) to masz metabolizm na poziomie osoby ze zdrową tarczycą.

  • Aska
    Maj 19, 2014

    Witajcie. Ja mam pytanie dotyczące spalenia zbyt dużych mięśni. Jestem dziewczyną, pracuje ciężko fizycznie i chcąc nie chcąc moje bicepsy są dość spore.. zastanawiam się co z tym zrobić. Pozdrawiam

  • Anonim
    Maj 22, 2014

    Ciekawy post i komentarze jak zwykle ale pamietajcie ze takie eksperymenty nie zawsze musza byc zdrowe. Jezeli cwiczysz, jesz zdrowo itp szukaj winy w dzialaniu organimu mysle ze takie tabletki moga w duzym stopniu pomoc niejednemu na sfd jest mase facetow ktorzy np TSE biora np w ilosci 10 tabletek. Ja pewnie bym sie przekrecila po takiej dawce. o Ja np po thermo speed extreme czulam sie fatalnie mialam zawroty glowy, nerwowosc, kołatanie serca i co najgorsze wymioty… przez 3 dni bo oczywiscie nie umialam uwierzyc ze to przez tabletki szukalam winny w zupełnie w czyms innym bo przeciez moj facet je bral i mowil ze sa slabe. Przestrzegam was … warto siebie na codzien obserwowac bo kazdy jest inny kazdy ma inne predyspozycje i nie kazdy jest w pełni zdrowy…

    • Lucky
      Lucky
      Maj 22, 2014

      Cześć:) Trafne spostrzeżenia. Ciężko dobrać produkt do wszystkich. Te sprawy wymagają indywidualnego podejścia. Dla niektórych osób te suplementy mogą być w ogóle nie wskazane. Pozdrawiam:)

  • angelika
    Czerwiec 13, 2014

    mam pytanie odnośnie spalaczy 🙂 pierwszym moim spalaczem był thermospeed extreme- niestety bez większych efektow. teraz chciałabym kupic kolejny ( waga kilka miesięcy już stoi mimo ze dieta i treningi są takie jak należy ), wydaje mi się ze musze trochę rozbujać metabolizm. zastanawiam się pomiędzy :
    1. trec clenburexin
    2.trec thermo fat burner
    3. scitec ignix
    czy może wiecie który z nich jest najlepszy? bylabym mega wdzięczna za pomoc , bo ten zalegajacy tłuszczyk spędza mi sen z powiek 😛
    pozdrawiam

    • Lucky
      Lucky
      Czerwiec 13, 2014

      Cześć Angelika! Clenburexin jest bardzo dobry. Jeżeli efektu nie będzie oznacza to, że coś jest nie tak w diecie lub treningu i trzeba się temu przyjrzeć. Pozdrawiam i liczę na to, że Ci się uda.

      • angelika
        Czerwiec 29, 2014

        hej znow ja 🙁 od tamtej pory w której pytałam o clenburexina biore go i waga pokazuje 2 kg więcej niż jak zaczelam… czy to jest możliwe w ogole? do treningow dodałam jeszcze 3 razy w tyg 45 min bieganie na czczo plus węgle skupiłam w posiłkach okolotreningowych i dieta czysta w 100%. nie mam już pojęcia co zrobić , mój metabolizm jest kompletnie rozbity i tyje z niczego :((( czy możliwa jest jakas konsultacja z wami?

      • Lucky
        Lucky
        Lipiec 1, 2014

        Witaj ponownie!:) Jeżeli tyjesz lub waga stoi w miejscu to na pewno w odżywianiu coś nie gra. Problem tycia może być powodowany przez wiele czynników. Może to być nieprawidłowe zbilansowanie składników odżywczych (brak zdrowych tłuszczy -> zaburzenia hormonalne), coś nie gra w ilości białka, węglowodanów, zbyt drastyczne zmiany w porównaniu do jedzenia przed redukcją itp. Podejdź do sprawy spokojnie. Możesz skorzystać z forum sfd.pl i tam w dziale odżywianie wypisać to co jesz od A do Z. Są tam ludzie którzy znajdą błędy w twoim jadłospisie. Polecam również obliczyć kaloryczność posiłków i porównać do swojego zapotrzebowania kalorycznego. Przeważnie następuje zatrzymanie progresu ze względu na nie wprowadzanie ciągłych zmian w odżywianiu. Jeżeli chudniesz to tym mniej energii (kalorii) musisz dostarczyć żeby chudnąć nadal. Dlatego z każdym kilogramem mniej dieta musi ulegać modyfikacją lub więcej należy palić kalorii na treningu. W tym momencie mój czas jest bardzo ograniczony. Ze względu na nadmiar obowiązków musieliśmy troszkę przystopować z postami. W przyszłości pomyślę nad opcją bardziej szczegółowych konsultacji. W razie dodatkowych pytań pisz a w miarę możliwości odpiszę. Pozdrawiam!:) P.S im mniej się skupisz na celu –> jak najszybciej schudnąć a maksymalnie zajmiesz się totalnie na luzie pozyskiwaniem coraz to nowszych informacji z zakresu odżywiania i treningu i małymi kroczkami zaczniesz wprowadzać je w życie tym szybciej uzyskasz wymarzony efekt!:) Polecam Ci eksperymentować. Nic na siłę i pod presją czasu bo kortyzol wkroczy do akcji 😀 Trzymam za Ciebie kciuki.

  • Asia
    Lipiec 14, 2014

    Witam 🙂
    Bardzo dobrze że poruszyliście ten temat , bo wiele osób będących na redukcji nie wie do czego tak naprawdę służą termogeniki i kupując je na samym początku dziwią się że nie mają efektów.
    W zeszłym roku miesiąc przed urlopem brałam SCORCH`a rewelacyjny jak dla mnie niestety dość drogi ale efekty po nim były powalające. Pozwolił mi na ostateczną docinkę przed urlopem, gdzie wygląd na plaży ( i nie tylko )był dla mnie istotny. Wcześniej zmodyfikowałam dietę zwiększając ilość białka ,( nie tylko to uległo modyfikacji) wspomagałam się izolatem po treningu i ciężko harowałam od września rok wcześniej….opłacało się. W dalszym ciągu trzymam sylwetkę sprzed roku bo nadal ćwiczę i odżywiam się odpowiednio mimo moich 33lat figury zazdroszczą mi dużo młodsze koleżanki.
    Pozdrawiam.

  • Jamajka
    Listopad 23, 2014

    Witam 🙂
    Mam 19 lat i chce od dłuższego czasu schudnąć lecz mi to nie wychodzi. Mieszkam w internacie i niestety diety nie mogę tam zmienić. Jedynie staram się unikać słodyczy, alkoholu, cukru a wprowadzać więcej owoców i warzyw. Mniej więcej spożywam dziennie kalorii od 1300 do 1500. Staram się ćwiczyć każdego dnia około 1 h, lecz efekty są minimalne. Tracę nadzieje, ze uda mi się schudnąć i nie wiem czy jest sens dalej to ciągnąć bo wszędzie słyszę ze 70 % diety a 30 % ćwiczeń. Także czym dłużej ćwiczę tym bardziej jestem pesymistycznie nastawiona do utraty wagi oraz ćwiczeń. Przestały mi sprawiać jakakolwiek przyjemność. Myślałam nad spalaczami a mianowicie cleanburexin tylko nie wiem czy jest sens ponieważ mogę je tylko połączyć z ćwiczeniami lecz dieta odpada. I mam pytanie czy jest sens brania spalaczy a jeżeli tak to z jakimi ćwiczeniami je połączyć?

  • Ania
    Luty 28, 2016

    Witam,
    Mam pytanie jeśli chodzi o spalacz Cutting edge, polecił mi go trener i Pan ze sklepu z odżywkami :), od początku walki schudłam 20 kg (jeszcze drugie tyle przede mną) 🙂 mam dietę i trenuje 5/6 razy w tygodniu, zdecydowałam się na spalacz z takiego względu, że już od ponad 2 miesięcy stoję z wagą w miejscu, ale również zalezy mi na pobudzeniu metabolizmy oraz „usunięciu” tendencji do tycia. W internecie na każdej stronie podają inne dawkowanie, inne jest na opakowaniu. I tutaj moje pytanie, jak nalezy dawkować taki spalacz w dni treningowe i nietreningowe, jeśli 3 razy w tygodniu chodzę na trening od razu po przebudzeniu i 2 razy w tygodniu po południu ? i drugie pytanie, czy branie takiego spalacza będzie kolidowało z przyjmowaniem białka z ostrovitu whey wpc?