Nasza motywacja.

Hej!:)

Wszyscy podczas życiowych zmagań mają chwile słabości i zwątpienia. Nie chodzi tylko o sport a również o inne zainteresowania, pracę czy codzienne obowiązki. Wyznacznikiem progresu będzie to czy wyjdziemy tym trudnością naprzeciw.  Istnieje wiele sposobów aby sobie to ułatwiać.  I tak na przykład mały impuls może całkowicie zmienić nasze nastawienie.

We wcześniejszych postach parę osób pytało „jak się motywujecie do ćwiczeń?” czy „jak się zmotywować do ćwiczeń?” .  Oto kilka standardowych metod, które pomagają również nam:

 

1) Muzyka. My uwielbiamy ćwiczyć z odtwarzaczem mp3 . Muzyka potrafi zmienić nasze nastawienie z ospałego do pełnej gotowości bojowej. Poza siłownią muzyka również działa na nas kojąco. Zresztą założymy się że wiele z was ma podobnie.

 

 

2) Filmik, fan page, zdjęcie: internet. Przykładem jest materiał wykorzystany w tym poście. Skoro inni mogą, dlaczego nie Ty?! DO ROBOTY.

 

3) Partner treningowy. Ta metoda u nas działa non-stop. Sprawdziliśmy. Jest naprawdę skuteczna 🙂 Jednej osobie się nie chce – druga zawsze sprowadzi ją do porządku. Jeżeli macie okazję ćwiczyć w parze lub zarazić kogoś swoją pasją to do dzieła!

 

4) Pozytywne nastawienie.  Zamienianie negatywnych myśli na pozytywne. Może wydawać się głupie i mało skuteczne ale nic bardziej mylnego.  Podpięlibyśmy pod to też wyobrażanie sobie efektów ćwiczeń. Jest to nasz częsty sposób motywowania się. Zdajemy sobie sprawę, że wszystko jest w naszych rękach.

 

5) Robienie zdjęć własnej formy.  Na początku nie będziemy mieli z tego korzyści lecz w późniejszym etapie te zdjęcia mogą okazać się nieocenione dla was i dla innych.  Zdarzyło się może komuś, że po paru miesiącach, roku czy nawet więcej czuł się jakby w ogóle nie ćwiczył a efekty były minimalne? Mimo, że robił to 3-5 razy w tygodniu? Czasami w gorsze dni umysł może płatać takie figle. Wtedy zdjęcia aktualne i sprzed paru miesięcy potrafią dać niezłego „kopa” do dalszego działania . W dodatku nie tylko wam ale również innym.

 

2teraz

 

Każdy jest inny więc na każdego co innego lepiej działa. Może macie jakieś swoje ciekawe skuteczne metody?

 

Pozdrawiamy,

A&L

12 Comments
  • Anonim
    Wrzesień 13, 2014

    jaki umięśniony brzuchek WOW!

  • Klaudia
    Wrzesień 13, 2014

    Mnie najbardziej motywuje świadomość tego jak daleko już zaszłam ciężką pracą, więc jak widzę ile już osiągnęłam i zaczynam myśleć ile jeszcze mogę to od razu chce mi się brać do pracy.
    I oczywiście zdjęcia, bo przecież ja też tak chcę i tak mogę jeśli tylko ruszę tyłek.

  • Pestka
    Wrzesień 14, 2014

    Super podpowiedzi na dobrą MOTYWACJĘ do działania! 🙂 Internet niesie ze sobą wiele motywacyjnej dawki ;] trzeba tego korzystać ;););)
    Pozdrawiam! 🙂

  • Pola
    Wrzesień 15, 2014

    Cześć 🙂 ja trochę z innej beczki: od października, jak już skończy się czas wyjazdów i kupię sobie karnet na fitness, chciałabym chodzić na zajęcia-aerobik rano/do południa. Jak najlepiej rozpocząć taki dzień – mam na myśli czas jeszcze przed treningiem? Czy wyskakiwanie z łóżka i bieg na 7:00 do klubu to dobry pomysł? Czy powinnam wstawać wcześniej, powoli się rozbudzić i „uruchomić” organizm/zjeść cokolwiek (normalnie jem później)? Z góry dzięki za odpowiedź, pozdrawiam!

    • Lucky
      Lucky
      Wrzesień 16, 2014

      To zależy jaki cel chcesz osiągnąć. Jeżeli zależy Ci tylko na zredukowaniu tkanki tłuszczowej bieganiem, rowerkiem itp. to możesz rano po przebudzeniu na czczo iść na trening. Jeżeli natomiast chcesz też popracować nad swoim umięśnieniem i wykonywać również trening siłowy to powinnaś wcześniej zjeść coś pożywnego. Jak masz pytania to pisz 🙂 Pozdrawiam! Hej!:)

      • k.
        Październik 4, 2014

        Jezeli pójdziesz cwiczyc naa glodnego to zaczniesz spalac tkanke miesniowa.

  • Ada
    Wrzesień 18, 2014

    Polecacie jakieś polskie blogi podobne do Waszego? Fit, czy dotyczące siłowni :).
    Takiej motywacji nigdy nie za dużo.

  • Sylwia
    Wrzesień 18, 2014

    Witajcie!
    Na pewno dużą motywację stanowi siłą, którą daje regularne uprawianie sportu, zarówno ta fizyczna jak i psychiczna. I choć w codziennym życiu stawiam głównie na tę drugą, to ostatnie przypadkowe zdarzenie zmusiło mnie do przemyśleń czy jednak potrzeba dwojga do tego tanga. Pokrótce, podczas wieczornego joggingu zostałyśmy z koleżanką zaczepione przez grupkę pijanych mężczyzn (od razu zaznaczę: w centrum dużego miasta, na jednej z głównych, dobrze oświetlonych ulic). Ostatecznie nic złego się nie stało, jednak tamto chwilowe uczucie bezradności zostało ze mną do tej pory. Od dawna rozważałam udział w zajęciach samoobrony, jednak ostatecznie dochodziłam do wniosku, że „taka sytuacja na pewno nigdy mnie nie spotka”. Jak się okazuje, spotkać może każdego, niezależnie od tego jak bardzo tego unikamy. I tu pytanie do Was: co myślicie o tego typu zajęciach? Czy np. uprawianie sztuk walki może dać z biegiem czasu umiejętność rzeczywistej obrony w niebezpiecznych sytuacjach? Jeśli tak, to jaka dyscyplina konkretnie? Pamiętam Alinko, że miałaś przygodę z boksem tajskim. Czy ten sport, poza samą przyjemnością treningów może pomóc filigranowym dziewczynom jak ja zyskać pewność siebie?

    Pozdrawiam Was serdecznie!

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Wrzesień 19, 2014

      Hej Kochana:) Pewność siebie na pewno, bo przy okazji treningów uczymy się wychodzić poza swoją strefę komfortu:). Akurat ja dzięki muay thai nauczyłam się, że jeśli oberwę, właściwie nic się nie dzieje. Myślę że takie zajęcia faktycznie pomoga obronić się w razie potrzeby, ale kluczowe będzie raczej zachowanie zimnej krwi i ocena sytuacji, bo badania mówią, że w momencie paniki mało kto korzysta z wyuczonych zachowań:)

      • Sylwia
        Wrzesień 20, 2014

        Bardzo dziękuję za odpowiedź:) Nie pozostaje mi zatem nic innego jak poszukanie jakiegoś dobrego miejsca we Wrocławiu i zobaczymy co dalej:) Przy okazji chciałam napisać, że od ponad roku jestem stałą czytelniczką Twojego urodowego bloga i z powodzeniem korzystam z wielu Twoich porad. Świetna robota, zarówno tam jak i tu!

        Jeszcze raz pozdrowienia dla najfajniejszej fit-pary!

      • Alina Rose
        Alina Rose
        Wrzesień 20, 2014

        Trzymam kciuki, daj znać czy coś znalazłaś:D

  • Gisia
    Październik 24, 2014

    Mogłabyś mi powiedzieć Alina, co to za model biustonosza? mam problem z obtarciami podczas treningów :/