Moje cardio.

71 Permalink 1


Cardio na pewno wciąga;) Na świeżym powietrzu podwójnie, a ponieważ wreszcie doczekaliśmy się ciepłych wieczorów przeniosłam się z bieżni nad Wisłę. Na bieganie czas mam tylko późnym wieczorem i z tego względu staram się nie biegać zbyt długo, potem po prostu ciężko jest zasnąć. Jednak te 45 minut staram się biegać jak najczęściej, głównie dlatego, że wieczorne bieganie jest bardzo odprężające. Do tego widoki zdecydowanie przebijają te ‚dzienne’ co możecie zobaczyć na zdjęciach:) Jak biegać jeśli chcecie zrzucić parę kilogramów?

.

cardio2.

Jeśli wykonujemy trening tlenowy w którym tętno nie jest wyższe niż 60-65% twojego tętna maksymalnego organizm bardzo szybko zaczyna sięgać po rezerwy tłuszczowe. Najpierw jednak wykorzystuje glikogen, chyba że już wykorzystał go w trakcie treningu siłowego. Wcale nie musimy więc biegać godzinami aby widzieć rezultaty, choć oczywiście im więcej tym lepiej.

Dobrym pomysłem są też interwały i zwiększanie oraz zmniejszanie tempa.

3 razy w tygodniu to ilość od której warto zacząć. Później jeśli pozwala na to czas możemy zwiększać częstotliwość, biegając nawet 5-6 dni w tygodniu.

.

cardio3 cardio53 cardiok.

Kiedy zaczynałam przygodę z bieganiem parę lat temu miałam spore problemy z tym, aby biec przynajmniej 20 minut bez przerwy. Moja kondycja była bardzo słaba i pamiętam, że założyłam zeszyt w którym łatwiej było mi monitorować postępy. W internecie znalazłam tabelkę która pokazywała o ile powinnam przedłużać bieganie co parę dni, ale koniec końców postawiłam na intuicję i powoli biegałam coraz dłużej, zależnie od tego ile sił miałam danego dnia. Wtedy moje bieganie trwało całe 3 miesiące i zarzuciłam je na długi, długi czas.

Na siłowni wróciłam do areobów. Zaczęłam od bieżni, biegania i chodzenia pod górkę, obecnie częściej korzystam z orbitreków bo biegam wieczorem. Ponieważ zależy mi też na zbudowaniu masy mięśniowej, wszystko robię raczej spokojnie i nie przesadzam z długością i tempem biegania. Zwykle cardio po treningu siłowym zajmuje mi godzinę lub pół.

.

Często w trakcie treningów w przerwach upycham jeszcze skakankę. Jestem ciekawa czy Wy też biegacie a może wolicie korzystać z orbitreków?

.

Kto jeszcze planuje wieczorny jogging?:)

Buziaki!

71 Comments
  • Anonim
    Maj 29, 2014

    Jak zwykle kompletny brak znajomości tematu. Dlaczego nie napiszesz nic o ogromnych skokach kortyzolu? O wpływie biegania po betonie na kolana? Pobieżny, kiepskiej jakości tekst. Alinko, zdjęcia to nie wszystko…

    • Banana
      Maj 29, 2014

      Niestety.
      Strona żyje dzięki popularności urodowego bloga Aliny i odwiedzinach jej fanek. Merytorycznie nic się tu nie dzieje.

      • Alina Rose
        Alina Rose
        Maj 29, 2014

        Myślę że sam tytuł posta sugeruje jego luźny charakter;) Z założenia nie miał traktować o tym jakie są plusy i minusy biegania, ale taki tekst pewnie jeszcze kiedyś powstanie:)

      • Ona
        Maj 29, 2014

        Strona jest poświęcona AMATOROM ćwiczeń, takim jak ja, i dla mnie informacje które podaje tu Alinka są ciekawe i bardzo przydatne, jeżeli szukacie czegoś dla profesjonalistów, to udajecie się na strony dla profesjonalistów i tyle, co za problem?

      • Banana
        Maj 29, 2014

        Każdy wpis ma ‚luźny charakter’, bez względu na tytuł.

      • Lucky
        Lucky
        Maj 29, 2014

        Hej:) Jeżeli ten na blogu Ci nie odpowiada to przecież na pozostałych stronach w internecie na pewno znajdziesz dużo „merytorycznych” artykułów 🙂 Mamy jednak nadzieję, że kiedyś uda nam się stworzyć coś co spełni twoje oczekiwania:) Pozdrawiamy!;)

      • ppp
        Maj 29, 2014

        Nie do końca się zgodzę. To jest po prostu blog, w najczystszym tego słowa znaczeniu. Bieganiu poświęcono naprawdę grube tomy i jeśli ktoś chce znaleźć informacje, to je znajdzie. Jak nie tu, to gdzie indziej.
        Tak szczerze, to mamy po prostu inne oczekiwania. Nie potrzebuję już rozwodzenia się nad wyższość jednej techniki nad drugą, rozważać wad i zalet biegania na czczo w oparciu o badania naukowe itp. Nie. Tego szukam gdzie indziej, a coraz częściej ostatnio nie szukam wcale. Pogodziłam się z myślą, że nigdy nie będę wiedzieć wszystkiego, a ciągle głowienie się, czy jaka amortyzacja jest najlepsza, odbierało mi w bieganiu to, co dla mnie najważniejsze – przyjemność.
        Szukam natomiast prywatnych odczuć i subiektywnych opinii innych ludzi. Od tego jest blog. To po prostu rodzaj pamiętnika. O kortyzolu mogę poczytać wszędzie, a mnie akurat interesuje konkretnie bieganie Aliny i innych blogerek. Jeśli się dowiem czegoś nowego – to super, nieskromnie powiem, że trudno mnie zaskoczyć, a autorom się parę razy udało.
        Na bloga urodowego zaglądam, chociaż wolę ten, bliższa mi tematyka.

      • Banana
        Maj 29, 2014

        Lucky, nie chodzi o to by obrażać się i odsyłać czytelników na inne strony. Jeśli pod każdym wpisem pojawiają się głosy (zajrzyj choćby do wpisu o odżywkach białkowych), że Wasi goście czują się traktowani po macoszemu (zwłaszcza amatorzy, którym brak niedoinformowanie może wyrządzić krzywdę)- może warto pomyśleć o zmianach. Nikt Was nie obraża, myslę że przeciwnie, ludzie chcieliby Was odwiedzać- więc dają znaki.

      • Lucky
        Lucky
        Maj 29, 2014

        Banana nie obrażam się;D Komentarz we wpisie o odżywkach białkowych jak i każdy inny pamiętam doskonale. Duża część mojej pasji to również poszerzanie swojej wiedzy od strony naukowej. Przede wszystkim jednak jest to praktyka i wiedza pozyskiwana na podstawie konsultacji i wymiany poglądów z wieloma doświadczony osobami z branży. Wydaję mi się, że w internecie jest bardzo dużo szczegółowych informacji (badań, zagłębiania się w układ hormonalny i jego funkcjonowanie, porównywanie słuszności różnych teorii czy poprawności technik wykonywania ćwiczeń). Komuś może się wydawać, że post o suplementach to jest traktowanie po łepkach pewnych rzeczy ale tylko dlatego, że widział dużo wykresów w internecie czy szczegółowych „parametrów” każdego rodzaju białka. Zawodowo zajmuje się m.in branżą suplementacyjną od 2 lat i wiem ile jest w niej marketingu napędzającego sprzedaż. Wiem również jakie znaczenie mają te dokładne informacje na temat suplementów w praktyce. Ciężko w to uwierzyć czytając setki stron o różnych produktach, że te informacje są mało istotne a te zawarte w poście który stworzyłem w zupełności wystarczają:) Rozumiem, że dużo osób chciałoby przeczytać więcej i takie posty od czasu do czasu postaram się stworzyć. Blog dla nas jest czymś w rodzaju dokumentowania życia, motywacji dla nas samych oraz innych, okazją do dzielenia się wiedzą czy wymiany poglądów. Posty nie zawsze będą merytoryczne jeżeli masz przez to na myśli zawartą w nich wiedzę i suche fakty. Czasami na przykład mogę wrzucić posta o treningu na którym się kompletnie nie znam od strony teoretycznej ale chętnie opisze jak podoba mi się w praktyce itd. albo opiszę coś jednym zdaniem wiedząc, że można pisać o tym eseje. 😀 Czy pojawią się posty, które nic nie wniosą bezpośrednio ale może u kogoś pojawi się uśmiech na twarzy, czy zasiejemy jakąś pozytywną myśl. Pozdrawiam Cię Banana:).

      • easy to be fit
        Maj 30, 2014

        W pewnym sensie zgodzę się z Banana, ale tylko dlatego, że aeroby i cardio są superważne w kształtowaniu sylwetki i jeżeli zaczynacie taki temat to napiszcie więcej konkretów. Ja wiem o tym naprawdę sporo, z praktycznej i teoretycznej strony, ale ktoś inny nie 🙂 tym bardziej, że w nazwie macie „FIT couple” więc, zwykły czytelnik również powinien dowiedzieć się wartościowych informacji, a nie pobieżnych typu „Dobrym pomysłem są też interwały i zwiększanie oraz zmniejszanie tempa.” Fajnie, ale dlaczego? 🙂

        Jednak to nie jest temat żeby go roztrząsać i reagować tzw. bólem dupy 😛

        W każdym razie superpomysł, superblog, a Aliny nie znałam z wcześniejszego/innego bloga 🙂

        Pozdrawiam! 🙂

      • ppp
        Maj 30, 2014

        Owszem, cardio jest ważne dla sylwetki, chociaż są tacy, którzy uważają, że można się bez nich obyć. Pewnie można, tylko po co?
        Do rzeczy – cardio działa, gdy jest praktykowane. Gdyby sylwetkę można było kształtować samą teorią, wyglądałabym jak bogini ;). Nie twierdzę, że to nie jest ważne, im dalej w las i im wyższy poziom, tym ważniejsze. Ale na początku najważniejszą zasadą jest „nie za dużo, nie za mocno”. I to jest tu ujęte. Problemy ze stawami i kontuzje nie biorą się z biegania po betonie, tylko od niedostosowania treningu do osoby i jej formy. O ile w przypadku ćwiczeń siłowych niuanse techniczne mają bardzo duże znaczenie, to w przypadku biegania nie ma tak jednoznacznych odpowiedzi, jak to ktoś ładnie ujął „bieganie to nie balet”.
        Lubię od czasu do czasu zajrzeć na inne, bardziej techniczne strony i pogadać o wyższości biegania z pięty nad bieganiem z palców i odwrotnie, ale nie zawsze mam ochotę czytać tylko o tym.

    • easy to be fit
      Maj 30, 2014

      Aha, mnóstwo jest o tym w necie – miliard artykułów, książek, esejów i innych, ale nie odsyłajcie czytelników gdzieś indziej 🙂

  • irreplaceable
    Maj 29, 2014

    czy dobrze rozumiem – w ciągu dnia robisz sobie trening siłowy, a wieczorem biegasz? a nawet jeśli nie, to czy taki schemat jest dobry? 🙂

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 29, 2014

      Z tym jak to wygląda czasowo różnie bywa, czasem robię trening z rana, czasem wieczorem i wtedy biegam od razu ‚po’, ale bezpośrednio po siłowym najczęściej korzystam z orbitreka:)

  • rafał
    Maj 29, 2014

    niczego konkretnego nie ma w tym wpisie, lanie wody bez merytoryki i bardzo ważnych kwestii, z przykrością stwierdzam że ta strona to strata czasu

    • Anonim
      Maj 29, 2014

      Zgadzam się

      • easy to be fit
        Maj 30, 2014

        nie psujcie zabawy 🙂

  • Sportowo
    Maj 29, 2014

    Niestety na wieczorny jogging nie mogę sobie na razie pozwolić, na razie musi mi wystarczyć bieżnia 5 x w tygodniu (cardio lub interwały)

  • dboom
    Maj 29, 2014

    po sesji na pewno wrócę do biegania, teraz czasu brak na wszystko, regularna jestem tylko w porannym rozciąganiu :<

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 29, 2014

      A ja właśnie z rozciąganiem jestem ostatnio do tyłu, trzymam kciuki za sesję:)

  • Ola
    Maj 29, 2014

    Ja na razie nie mam czasu na siłownię ale wieczorkiem zastanawiałam się nad bieganiem po osiedlu. Mieszkam jednak w okolicach lekko pagórkowatych, a chciałabym wyszczuplić nogi, które według trenerki są właśnie bardzo umięśnione. Czy bieganie pod górę i z górki spowoduje rozbudowanie się mięśni ud?

    • Ola
      Maj 30, 2014

      jeszcze raz podbijam pytanie 🙂

    • Lucky
      Lucky
      Maj 31, 2014

      To czy osiągniesz planowany cel będzie również w sporej mierze zależało od tego co jesz. Jeżeli nie będziesz dostarczała za dużo budulca (białka) do mięśni to się nie powiększą a to czy zmaleją i jak, będzie związane z charakterem treningu jaki zastosujesz. Myślę, że dobrym rozwiązaniem będzie wysiłek angażujący włókna mięśniowe wolno kurczliwe. Przechodząc do sedna sprawy najlepiej biegać długodystansowo i nie obciążać dodatkowo mięśni. W twoim przypadku może opcja szybki marsz pod górkę i bieg na równym czy pochyłym w dół terenie byłby najlepszym rozwiązaniem. Ważne abyś jak najbardziej wymęczyła mięśnie na długim dystansie. Chodzi o to, żeby były wymęczone długością biegu a nie jego intensywnością (szybkością). Pamiętaj również o rozciąganiu! Jest ono bardzo ważne aby osiągnąć wyznaczony przez Ciebie cel. Polecam sesje rozciągania w ramach rozgrzewki i po treningu. Niedługo pomyślę o poście na ten temat i napiszę jakie jest moje zdanie. Myślę, że będzie to miejsce do komentowania dla osób które aktualnie mają na celu wyszczuplenie ud i już stosują jakieś ciekawe treningi które przynoszą efekty 🙂 Może więcej dziewczyn znajdzie w takim poście odpowiedzi na pytania związane z nogami :). Pozdrawiam!:)

      • Ola
        Maj 31, 2014

        suuuuper, dzięki za wyjaśnienie tego wszystkiego 🙂 w takim razie biorę się do roboty! pozdrawiam Was 🙂

  • Ania
    Maj 29, 2014

    Ja również zacznę biegać 🙂

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 29, 2014

      Trzymam kciuki:D

      • Ania
        Maj 30, 2014

        Dziękuję. I dziekuję również za miły komentarz na moim blogu :*

  • Mia
    Maj 29, 2014

    Widać, że ten blog robiony jest pod hajs. Skoro jesteś ciekawa, czy Twoi czytelnicy biegają, to dlaczego ignorujesz komentarze które do Ciebie piszą? Nie odpisujesz nawet po kilku miesiącach! Wystarczy spojrzeć na poprzednie posty. Wszystko robione jest, aby zyskać więcej sławy i pieniędzy. A rady tutaj zamieszczane są zupełnie inne niż na forach dla osób trenujących na siłowni. Brak profesjonalizmu, nie wiem po co zabierać się za tworzenie porad, skoro nie ma się wiedzy w tym kierunku. Przecież tu chodzi o zdrowie ludzi…

    • Lucky
      Lucky
      Maj 29, 2014

      Na podstawie jakich rad wnioskujesz brak profesjonalizmu?:) Piszę z ciekawości bo sam daję większość i nawet jeżeli są inne niż na forach to przeważnie dlatego, że albo są lepsze albo równie dobre. Pozdrawiam i życzę więcej pogody ducha 😀

  • Ola
    Maj 29, 2014

    Ja troszke się pogubiłam. Po poerwsze – Lucky odpisywanie na komentarze z pretensjami to strata czasu. Odpisujcie lepiej osobom dopytującym się o szczegóły i mowe informacje. Jeśli ktoś nie umie, to chociaż wy z Alinką się nią wykarzcie.
    po 2, czyli wracajac do tekstu- Alinko ty biegasz wieczorem w te dni, w których nie ćwiczysz na siłowni, czy niezależnie od siłowni biegasz jak najczęściej (dodatkowo) wieczorem?

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 29, 2014

      Dni w których nie ćwiczę jest mało, bo tylko jeden, więc biegam niezależnie jeśli mam czas. A cardio po treningu robię zawsze, ale nie zawsze dłuższe niż pół godziny:)

  • Ola
    Maj 29, 2014

    Nie bede sie usprawiedliwiać, przepraszam za pisownię „wykażcie”

  • aneta
    Maj 29, 2014

    Będzie jakiś post o przysiadach ze sztangą? (jak wykonywać, od jakiej ilości zacząć, jakie są rodzaje?)

  • agata r. ł. ;)
    Maj 29, 2014

    tytuł wpisu jest ‚moje cardio’ a nie ‚jak powinno wyglądać cardio – rady dla początkujących’ albo jak ‚prawidłowo biegać’. przecież to nie jest profesjonalna strona sportowa, a blog. ma sprawiać autorom frajdę. jeśli Alinka nie ma 100% wiedzy na dany temat, to nie będzie na siłę pisać czegoś czego np nie wie. pisze o tym co wie, co robi i co sprawia jej przyjemność. ci co traktują tego bloga jako jedyne źródło wiedzy na temat odżywek, ćwiczeń, diety itp są po prostu niemądrzy (mówiąc łagodnie:)). każdy ma swój rozum i nim podejmie się jakieś kroki (zmiana diety, podjęcie ćwiczeń, decyzja o braniu odżywek) powinien zainteresować się szerzej w tym temacie, a nie bazować wyłącznie na Alince i traktowania jej (i Lucky’ego) jak wyrocznię. nie każdy może biegać, bo: ma problemy z kolanami lub sercem, nie każdy może brać odżywki bo to może powodować trądzik (np u mnie), nie może jeść tego co Alina, bo np. ma nietolerancję. dajcie dziewczynie pisać o tym co lubi. bo w końcu się wkurzy (choć jak dotąd jest mega cierpliwa) i przestanie w ogóle odpowiadać na jakiekolwiek komentarze ( a swoją drogą: dwa blogi – w tym kosmetyczny, do każdego posta ponad 200 komentarzy i teraz odpowiedz na wszystkie, pracuj, umawiaj na randki, z przyjaciółmi na kawę i jeszcze miej czas na swoje sam na sam przy książce – litości, czy wy nie przesadzacie?)…. buziaki!!!!! 🙂 ps. wiem, powinnam zlać te komentarze, ale się rozeźliłam, bo nie lubię hejterów 🙂

  • Dobry Ruch
    Maj 29, 2014

    Jestem ciekawa opinii Lucky’ego: intensywnie ćwiczę jogę i już na prawdę dobrze rozciągnęłam i wzmocniłam mięśnie, zwłaszcza nóg. Obawiam się jednak biegania, żeby tyły nóg znowu się nie przykurczyły…Jak myślisz, czy tak może się zdarzyć? Czy sesja rozciągania po bieganiu wystarczy?
    A może masz pomysł na inne cardio, bo trochę mi tego elementu brakuje w treningach jogi?

    • Lucky
      Lucky
      Maj 30, 2014

      Hej:) Mięśnie poddawane pracy kurczą się i naprężają. Przy długotrwałym wysiłku robią się krótsze i sztywniejsze. Aby zaradzić przykurczą mięśni powinnaś się rozciągać regularnie. Sesja rozciągania po wysiłku i przed w ramach rozgrzewki powinna rozwiać twoje obawy. Na pewno w rozciąganiu liczy się systematyczność. Ale to jest rzecz naturalna więc nie szukałbym jakichś specjalnych ćwiczeń tylko pamiętał o regularnym rozciąganiu. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Nie jestem znawcą yogi więc może ćwiczący ją mają jakieś ulubione cardio. Podejrzewam, że to może cardio jak najbliżej natury, przyrody 🙂 Czyli właśnie bieganie, truchtanie w terenie, wspinaczka a może jakieś ćwiczenia typowo aerobowe na łonie natury:) Swoją drogą napewno kiedyś spróbuje troszkę wtajemniczyć się w yogę więc może ja będę miał do Ciebie pytania skoro już się nią zajmujesz:) Pozdrawiam!

      • Dobry Ruch
        Czerwiec 1, 2014

        Dziękuję 🙂 No najbliższy memu sercu (i ciału 😉 ) jest szybki marsz w górach (pod górę) – na prawdę przyjemne cardio, tylko skąd wziąć góry w mieście 😉
        Czyli po bieganiu najlepszy byłby mini trening jogi 😉

  • raven123
    Maj 29, 2014

    same zdjecia, zero treści tak narpawde. cos od zlej strony sie zabralas za tego fitbloga, tak jak lubie Twoj urodowy blog, to na tym po prostu wrzucasz fotki jaka to jestes fajna bo jestes na silowni. ja jak jestem na silowni to nie mam czasu sie prezyc do lustra i robic sobie fotek, tylko cwicze.

    • Anonim
      Maj 29, 2014

      raven. Dużo tracisz. Czasem warto zobaczyć w lustrze swoje odbicie 🙂 Bądź optymistą i podziel się swoimi ciekawymi doświadczeniami.

  • kreconowlosa
    Maj 29, 2014

    Moje serce niestety nie znosi dobrze biegania. Próbowałam kilka razy, jednak to nie dla mnie. Zamiast tego staram się sięgać po rower i robię sobie szybkie spacery. One dają u mnie i mamy najlepszy rezultat, a największym problemem są uda – taką już mamy budowę ciała. W każdym razie po takim spacerku o wiele lepiej się czuję i nogi o wiele lepiej wyglądają 😉

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Maj 29, 2014

      No to mamy ten sam problem bo u mnie to też uda:) Ale pomału idzie i jest coraz lepiej a rower jest super, żałuję że jeszcze nie mam, ale na pewno sobie sprawie, póki co czasem śmigamy na wypożyczonych:)

      • kreconowlosa
        Czerwiec 10, 2014

        O tak! Też wypożyczam, bo mam niedaleko pętlę tramwajową i na dworcu można za 7 zł rocznie wypożyczać rowery kiedy się chce i na ile się chce, więc jest to fajna opcja 😉

  • Anonim
    Maj 29, 2014

    Wieczorne/Nocne bieganie wiosną i latem – oj tak, ten zapach powietrza (nie znoszę smrodu spalin, na szczęście mieszkam na peryferiach dużego miasta, tutaj nawet w ciągu dnia da się przeżyć), puste ulice… Kiedyś biegałam prawie codziennie ( co noc?) i miło to wspominam. Przestałam, bo osiedle się rozrosło, już nie jest na tyle bezpieczne, żeby biegać samemu (wraz ze sklepami otwartymi do północy pojawili się dresiarze), do tego obolałe kolana, trochę znudzenia (ciągle te same trasy), zbyt umięśnione nogi… no i właśnie nie jestem przekonana czy bieganie jest tak zdrowe / czy to najlepszy trening dla mnie. Biegałam bardzo ‚po amatorsku’, nigdy nie monitorowałam tętna, na pewno za dużo sapałam 😉

    A co do wank’u, to mnie Wasz blog bardzo inspiruje do ćwiczeń, pracy nad sobą – podoba mi się, że są wpisy z ciuchami, jedzeniem… pomogła mi rada Aliny co do przysiadów. Aż za bardzo mnie inspiruje, bo przez tydzień przytyłam 1kg, a miałam schudnąć! Tak dużo ćwiczyłam 🙂 Niemal zero słodyczy/syfu, mało węgli (trochę mąki ryżowej pełnoziarnistej, kilka jabłek), reszta jedzenia przez tydzień to mięso, jajka, warzywa, masła orzechowe)… no i zmieniłam się w body buildera 😉

    W tym wpisie rzeczywiście mało rad/pomocnej treści, ale jak dla mnie jest fajny, bo przypomniał mi o przyjemności związanej z wieczornym bieganiem (plus też, że nie trzeba się martwić o słońce/filtry), a pewnie też kilka osób o tym uświadomił… czasami nie myśli się o oczywistym

  • abakercja
    Maj 30, 2014

    Uwielbiam biegać 🙂 Dopóki nie zaczęłam nie sądziłam, że to takie fajne.

    To tak tylko do zdjęcia, czy na prawdę biegasz w rozpuszczonych włosach?

  • Ola
    Maj 30, 2014

    ja nie o bieganiu ale o pływaniu..czy ktoś uczęszczał na zajęcia aqua aerobiku?
    zastanawiam się nad nimi,a w necie bardzo mało opinii
    a może ktoś poleci w Lublinie takie zajęcia?

  • lubieczern
    Maj 30, 2014

    Ja nie polubilam biegania, ale w domu robię interwaly 🙂 juz nawet tabata mi się udala ; D

  • Mary
    Maj 30, 2014

    Bardzo chciałabym się przekonać do biegania 🙂 Zazdroszczę ludziom, którzy czerpią z tego przyjemność. Dla mnie na razie jest to zawsze element rozgrzewki przed treningiem i trwa nie dłużej niż 15 min. Biegać przynajmniej 45 min z uśmiechem na twarzy to moje marzenie 🙂

    PS. Przepiękne macie widoki 😉

  • kk
    Maj 30, 2014

    dobrze, ze powiedzialas, że biegasz po treningu siłowym, bo zawsze sie zastanawiam, czy to dobry pomysł. Nie chce mi sie ćwiczyć dwa razy dziennie ale 20 minut po siłowym bezpośrednio moge poświęcić 😉

    Czy uważasz, że 1 dzień w tygodniu bez jakiegokolwiek treningu to rzeczywiśćie wystarczająco? Czy czujesz czasami zmęczenie mięśni i robisz dłuższą przerwe?

  • K.
    Maj 30, 2014

    skoro zaczeliście tak intensywnie odpisywać na komentarze to moze i ja skorzystam.
    Znacie sie również na diecie czy głownie na cwiczeniach? Bardzo bardzo chciałabym przytyć i przybrać na masie. Jem juz na prawde duzo, dziennie około 3000 kcal, a moje zapotrzebowanie dzienne to 1800. najpier przytyłam 4 kg, a pózniej moja waga zupełnie sie zaptrzymała a dieta ciagle jest taka sama. moze warto pomyslec o jakis odzywkach? kurcze mam 162 i waże 46 kg (wazyłam 42). cwiczę: robie pompki, przysiady i podnosze cieżary aby zrobić łapki, ale marne efekty. (wszystko trwa juz poł roku – powinny byc efekty)

    • Lucky
      Lucky
      Maj 31, 2014

      Jeżeli podbić kaloryczność aktualnie z pożywienia jest Ci ciężko możesz spróbować dodać odżywkę węglowodanowo-białkową typu gainer. Przykładowe odżywki tego typu to: olimp gain bolic 6000, trec mass xxl, scitec jumbo czy inne. Stosujesz tyle porcji ile uważasz że mniej więcej kalorii powinno wystarczyć. Czyli zaczynasz np. od zwiększenia o 300 czy 500 kalorii dodatkowo (na odżywce będzie napisane ile kcal jest w porcji, ile w 100g itp.). Pamiętaj żeby przy tym cały czas pilnować żywienia żeby nie okazało się, że odżywka coś zastępuje bo wtedy wyjdzie na to samo i nie będzie żadnego efektu. Pozdrawiam:)

      • K.
        Maj 31, 2014

        a czy wymienione przez Ciebie odżywki są w 100 % bezpieczne? tyle sie słyszy o tym, że suplementy są kiepskie.

  • Paulina
    Maj 30, 2014

    Alinko a po takim cardio co najlepiej na kolacje żeby w boczki nie poszło co wcinasz hehe

  • dorxxx
    Maj 30, 2014

    a jak i ile biegac aby wlasnie nie chudnac np. z biustu, a wyrobic kondycje ?

    • dorxxx
      Czerwiec 1, 2014

      ktos odpowie? 🙂 albo co cwiczyc, ile ijak, aby nie ulecialo z biustu i posladkow?

      • Eno
        Czerwiec 1, 2014

        Nie da sie spalic tluszczu tylko z wybranych czesci ciala. 😉 Cwiczeniami silowymi mozna ksztaltowac sylwetke, ale jesli stracisz tluszcz z biustu, to cwiczenia silowe Ci go nie „oddadza”.

  • Patrycja
    Maj 30, 2014

    Witaj Alinko, mam kilka pytań… od jakiegoś miesiąca robię ćwiczenia na mięśnie brzucha i pośladków, jestem dość szczupła, a ćwiczę ponieważ, chcę uzyskać ładny brzuch i pośladki. Czy jest możliwe, że przez takie ćwiczenia na mięśnie, bez cardio, „zaniknie” mi talia? I czy cardio lepiej robić przed ćwiczeniami czy po? Czekam na odpowiedź, pozdrawiam gorąco, Patrycja 🙂

    • Patrycja
      Maj 31, 2014

      Odpowie mi ktoś? To ważne 🙂

    • Lucky
      Lucky
      Maj 31, 2014

      Poprzez sformułowanie „zanik talii” podejrzewam, że masz na myśli poszerzenie talii. Po samych ćwiczeniach na pośladki, brzuch talia Ci się nie poszerzy. To często właśnie nie ćwiczenie brzucha powoduje jej poszerzanie. Druga sprawa to jest odkładający się tłuszcz. Jeżeli będzie się odkładał w tych miejscach może doprowadzić do poszerzania talii i wtedy dobrze byłoby włączyć cardio. Cardio lepiej po ćwiczeniach. Pozdrawiam:)

      • Patrycja
        Czerwiec 1, 2014

        Bardzo dziękuję za odpowiedź 🙂

  • Marta9470
    Maj 30, 2014

    Biegam od lutego b.r 🙂 polecam 🙂 5 posilków dziennie, 2 litry wody, owoce, warzywa, mięsko, ryby, 2 x w tygodniu słodkości (u mnie piątek i sobota:) , 40 minut biegu, 20 tempem komunikatywnym, 20 – interwały 🙂 samopoczucie wspaniałe, a sylwetka smukleje z tygodnia na tydzień. Jestem szczęśliwą, zadowoloną, single mamą! Pozdrawiam!

    • Lucky
      Lucky
      Maj 31, 2014

      My również pozdrawiamy!;)

  • filli
    Maj 31, 2014

    A ja chciałabym zapytać LUCKY’EGO – czy jeśli zaczęłam ćwiczyć na siłowni, mam jeszcze troszkę tkanki tłuszczowej do spalenia (ale niewiele, może z 2-3 kg do zrzucenia) i chcę zacząć sobie wyrabiać mięśnie, to czy jest opcja, że będę miała w ciągu 3-4 miesięcy choć lekki zarys kaloryfera i ogólnie mięśnie widoczne? 🙂 Oczywiście przy dobrej diecie, z dużą ilością białka, warzyw etc.

    • Ja.
      Maj 31, 2014

      nie lesyem Luckym, ale wydaje mi się, że to wszystko zalezy od tego jak duzo bedziesz trenować. ja po 3 miesiacach, mam lekko wydoczne miesnie na rekach (bicepsy) i na udach (prosty uda), wiec na mega efekty bym nie liczyła.

      • Lucky
        Lucky
        Maj 31, 2014

        Racja co do mięśni ramion czy ud mogą być zarysowane i widoczne ale na mega efekt pracuje się całe życie 😀 Co do brzucha natomiast to przy niskiej zawartości tkanki tłuszczowej jego zarysy w takim okresie czasu można bez problemu uzyskać:) Najważniejsze to cisnąć na maxa z uśmiechem na twarzy i nie oglądać się za siebie 😀

    • Lucky
      Lucky
      Maj 31, 2014

      3-4 miesiące to dużo czasu! Jest ogromna szansa o ile wykażesz się zaangażowaniem i systematycznością:)

  • Monika
    Maj 31, 2014

    Alinka, ile razy w tyg. Biegasz? 🙂

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Czerwiec 1, 2014

      5-6:)

  • Amelka
    Maj 31, 2014

    Też biegam w tych okolicach po krakowie, mam nadzieję, że Cie spotkam kiedyś 🙂

    • Alina Rose
      Alina Rose
      Czerwiec 1, 2014

      Jakby co zaczepiaj:D

  • an
    Maj 31, 2014

    Hej,
    czy mozecie polecic jakies strony/blogi gdzie znajde łatwe dania dla cwiczacych ?
    Wiem, ze jest tego masa, a wolalabym cos Z POLECENIA.
    Z gory dzięki;)

  • Megg
    Czerwiec 2, 2014

    Lucky,
    poleć proszę BCAA…
    kiedy brać i czy w ogóle , no i jakie ?
    🙂